Strategia Rozwoju Polski do 2035 roku powinna zostać uzupełniona o wiarygodny plan finansowy. Planowane działania, takie jak transformacja energetyczna, modernizacja armii oraz rozwój infrastruktury i polityki społecznej, są bardzo kosztowne, a Strategia nie wskazuje źródeł ich finansowania. W sytuacji rosnącego długu i obowiązującej procedury nadmiernego deficytu takie plany mogą skutkować podnoszeniem podatków – podkreśla Marek Górski, prezydent Konfederacji Lewiatan.
„Strategią Rozwoju Polski do 2035 roku” zajmowała się dzisiaj Rada Dialogu Społecznego. Konfederacja Lewiatan docenia fakt, że wreszcie powstał dokument wyznaczający długofalowe kierunki rozwoju naszego kraju.
- Z uznaniem przyjmujemy diagnozę najważniejszych trendów, które będą wpływać na polską gospodarkę, w tym potrzebę reindustrializacji i transformacji energetycznej. Szczególnie ważne jest dla nas, że Strategia stawia na pierwszym miejscu bezpieczeństwo i obronność. Zgadzamy się, że odporność państwa powinna być w centrum planowania strategicznego. Rzetelnie przedstawiono zagrożenia geopolityczne i zaproponowano odpowiednie środki, takie jak modernizacja armii, wzmocnienie infrastruktury krytycznej i odporności ludności. Zwracamy jednak uwagę, że w obszarze cyberbezpieczeństwa niezbędne jest wsparcie państwa dla firm prywatnych, bo same nie poradzą sobie z rosnącymi zagrożeniami - mówi Marek Górski.
Dla biznesu kluczowe są bezpieczeństwo państwa i stabilność terytorialna, dlatego Konfederacja Lewiatan wysoko ocenia ten element Strategii Rozwoju Polski do 2035 roku.
- Doceniamy też, że Strategia zwraca uwagę na zdrowie i aktywne starzenie się, rozwój profilaktyki, opieki podstawowej i specjalistycznej, cyfryzację systemu ochrony zdrowia oraz bezpieczeństwo lekowe. Kierunki takie jak opieka koordynowana, centra zdrowia psychicznego czy nowe rozwiązania dla osób starszych są w pełni zgodne naszymi z postulatami - wskazuje Marek Górski.
Niepokoi pomysł tworzenia nowych funduszy, takich jak Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności czy Fundusz Transformacji Cyfrowej i Przyjaznej dla Środowiska. Już teraz funkcjonują odpowiednie instrumenty, a powoływanie kolejnych funduszy tylko komplikuje finanse publiczne i zmniejsza ich przejrzystość. Lepiej skupić się na konsolidacji istniejących środków. Podstawą rozwoju gospodarczego jest przewidywalność prawa i systemu podatkowego. Strategia nie zawiera propozycji uproszczenia przepisów ani mechanizmów gwarantujących stabilność prawa, takich jak wprowadzenie odpowiednio długiego vacatio legis przy zmianach w prawie podatkowym, co jest bardzo ważne dla inwestorów. To kluczowy warunek odbudowy zaufania między państwem a biznesem.
- W obecnym kształcie Strategia jest dokumentem „parasolowym” - wyznacza cele, ale nie mówi, jak je osiągnąć. Ryzykujemy, że wskaźniki będą interpretowane życzeniowo. Potrzebne są szczegółowe strategie wykonawcze dla każdego celu, które pozwolą ocenić, co wynika z działań państwa, a co z trendów rynkowych. Zgadzamy się z proponowanym wzmocnieniem Państwowej Inspekcji Pracy i jej cyfryzacją, ale stanowczo sprzeciwiamy się automatycznej i natychmiastowej reklasyfikacji umów cywilnoprawnych, w tym B2B. Krytycznie oceniamy brak konkretnych działań w polityce migracyjnej. W obliczu kryzysu demograficznego i braków kadrowych, sprawne procedury migracyjne są niezbędne - dodaje Marek Górski.
Strategia w obecnej formie pomija cyfryzację jako cel i narzędzie wzrostu gospodarczego. Musi być spójna z przygotowywaną Strategią Cyfryzacji Polski 2025–2035. Wiele wskaźników w Strategii jest nierealistycznych, np. wzrost udziału mieszkań komunalnych do 10% w 2030 r. Trzeba je urealnić i doprecyzować, aby Strategia była wykonalna i wiarygodna.
Konfederacja Lewiatan