Według wstępnego szacunku produkt krajowy brutto w 2025 roku był realnie wyższy o 3,6% w porównaniu z 2024 rokiem - podał GUS.
Wstępny szacunek PKB za 2025 r. potwierdza, że polska gospodarka przeszła przez cykl wyraźnego ożywienia, zamykając rok wynikiem na poziomie 3,6% r/r. Dynamika rozwoju naszej gospodarki w poszczególnych kwartałach pokazała stałą tendencję wzrostową: od 3,2% w pierwszym kwartale, przez 3,3% w drugim, aż po 3,8% w trzecim. Dzisiejsze dane, przy uwzględnieniu konsensusu rynkowego dla wzrostu gospodarczego w czwartym kwartale na poziomie 3,9%, wskazują na silne domknięcie roku, mimo sygnałów schłodzenia płynących z rynku pracy i ogólnej niepewności.
Głównym motorem wzrostu w skali całego roku pozostawało spożycie gospodarstw domowych, które po dynamicznym drugim kwartale (wzrost o 4,4%) lekko wyhamowało w drugiej połowie roku, osiągając 3,5% w trzecim kwartale. Ten spadek dynamiki konsumpcji prywatnej pod koniec roku jest spójny z tym, co widzieliśmy w grudniowych danych o handlu, gdzie klienci zaczęli wykazywać większą wstrzemięźliwość. Ostatecznie konsumpcja wzrosła w 2025 r. o 3,7%
Kluczowym punktem zwrotnym w minionym roku była jednak odbudowa inwestycji. Po przejściowym spadku o 0,7% w drugim kwartale, trzeci kwartał przyniósł gwałtowne odbicie o 7,1%. Tak wysoka dynamika nakładów brutto na środki trwałe, napędzana m.in. przez środki z KPO i inwestycje publiczne, stała się drugim obok konsumpcji filarem wzrostu. Inwestycje wzrosły w konsekwencji o 4,2% r/r.
W efekcie struktura PKB w 2025 roku stała się bardziej zrównoważona, co pozwoliło polskiej gospodarce utrzymać tempo wzrostu wyraźnie powyżej średniej unijnej. Jednocześnie pozwala nam z optymizmem patrzeć na wzrosty w obecnym roku.
Konfederacja Lewiatan